Fala cyfrowa uderza nie tylko w handel detaliczny. Przytłacza także warsztaty.

Przedsiębiorstwa rzemieślnicze opierały się kiedyś na dziennikach papierowych i rozmowach telefonicznych. Teraz potrzebują oprogramowania. To już nie jest kwestia wyboru. Administracja wewnętrzna, sprzedaż i obsługa klienta wymagają cyfrowego wsparcia. Bez tego zostaniesz w tyle za swoją konkurencją.

Można by pomyśleć, że tradycyjne rzemiosło jest odporne na zmiany. Mylisz się. Niemiecki sektor rzemieślniczy (Handwerk) aktywnie wykorzystuje tę zmianę. Rozumieją, że przetrwanie jutra wymaga integracji technologii z dzisiejszymi procesami pracy.

Co cyfryzacja naprawdę oznacza dla rzemieślników

Odłóżmy na bok modne hasła. Cyfryzacja oznacza po prostu wykorzystanie technologii do zmiany sposobu i tego, nad czym pracujesz. W branży rzemieślniczej nie jest to koncepcja niszowa. To jest wszędzie.

Inwestycje potwierdzają tę tendencję. To nie jest tylko rozmowa. Statystyki pokazują, że w 2016 r. niemieckie przedsiębiorstwa rzemieślnicze wydały średnio 1460 euro na same narzędzia i urządzenia cyfrowe. Do 2017 roku liczba ta znacznie wzrosła. Właściciele rozumieją teraz, że jeśli chcesz zachować konkurencyjność i atrakcyjność dla klientów, nie możesz ignorować transformacji cyfrowej. Musisz wdrożyć to w swoje działania.

Rzeczywistość oszczędzania czasu dzięki narzędziom cyfrowym

Dlaczego to robią? Czas.

Narzędzia cyfrowe sprawią, że będziesz szybszy. Bardziej wydajny. Bardziej skupiony. Łącząc nowoczesny sprzęt z odpowiednim oprogramowaniem, nie jesteś przywiązany do komputera. Możesz prowadzić firmę z miejsca pracy lub kawiarni.

„Cyfryzacja pozwala przyspieszyć procesy i realizować je w czasie rzeczywistym.”

Automatyzacja jest tutaj ukrytą korzyścią. Zadania, które wcześniej zajmowały godziny — wprowadzanie danych, planowanie i budżetowanie — są teraz wykonywane w ciągu kilku sekund. Dzięki temu Twój zespół może skupić się na samym rzemiośle. W mojej głównej pracy.

Korzyści wyraźnie przewyższają ryzyko dla większości przedsiębiorstw. Potwierdza to ankieta przeprowadzona przez Centralny Związek Rzemiosła Niemieckiego (ZDH). 81% niemieckich firm rzemieślniczych jest otwartych na technologię cyfrową. 69% postrzega to raczej jako realną szansę niż zagrożenie.

Wychodzenie poza stosy papieru

Tradycyjni rzemieślnicy spędzają większość dnia w ruchu. Ale co się stanie, kiedy wrócą?

Jeśli prowadzisz małą firmę, prawdopodobnie wszystko robisz sam. Księgowość. Przyciąganie klientów. Marketing. Zakup materiałów. Spis. Wszystko odbywa się ręcznie. Wszystko jest na papierze.

Era minęła.

Era grubych teczek i zakurzonych szafek na dokumenty dobiegła końca. Zrównoważony rozwój z pewnością odgrywa tutaj rolę. Ale głównym czynnikiem jest wydajność. Firmy przenoszą się do biur bez dokumentów papierowych, bo ma to sens. Jest czyściej. Jest szybciej. I to się skaluje.

Dlaczego chmura to coś więcej niż tylko tworzenie kopii zapasowych danych

Ci, którzy chcą maksymalnie ograniczyć korzystanie z papieru w swoim warsztacie lub biurze, codziennie pracują z ogromnymi ilościami danych. Przechowywanie wszystkiego na jednym dysku twardym bez nadmiarowych systemów kopii zapasowych stanowi ryzyko długoterminowe. Sprzęt może ulec awarii. Dysk twardy może ulec awarii. W pewnym momencie nastąpi nieoczekiwana sytuacja.

Aby uniknąć inwestycji w kosztowną wewnętrzną infrastrukturę serwerową, warsztaty coraz częściej zwracają się w stronę technologii chmurowych. Zasada jest prosta: dane przekazywane są zewnętrznemu dostawcy. Są one przechowywane na jego serwerach. Dostęp odbywa się poprzez szyfrowane połączenie. Co to oznacza w codziennej pracy? Dane są oddzielone od lokalnego sprzętu technicznego. Są tam, gdzie być powinny.

Ochrona przed uszkodzeniami fizycznymi i cyfrowymi

Oczywistą korzyścią jest ochrona przed utratą danych. Jeśli dysk twardy w komputerze firmowym ulegnie awarii, pliki klienta w chmurze będą nadal dostępne. Dotyczy to również szkód spowodowanych pożarem lub kradzieżą.

Ale obrona sięga głębiej. Współcześni dostawcy usług w chmurze często oferują solidne protokoły bezpieczeństwa, z którymi nie radzą sobie systemy lokalne. Atakom hakerów lub oprogramowaniu ransomware można zapobiec lub je zminimalizować, zanim spowodują krytyczne szkody.

„Dostęp do danych można uzyskać poprzez bezpieczne połączenie i są one chronione niezależnie od infrastruktury technicznej firmy.”

Elastyczność na miejscu

Chmura sprawia, że dane są mobilne. Mistrz, który jest na miejscu u klienta, ma przy sobie nie tylko narzędzia. Ma dostęp do historii wykonanych prac, otwartych faktur czy planowanych terminów konserwacji. Jest to możliwe za pośrednictwem smartfona. Za pośrednictwem tabletu. Albo przez laptopa, który ze sobą zabrał.

Odciąża to pracowników biurowych. Koniec z dzwonieniem w celu sprawdzenia informacji. Pracownik może zareagować natychmiast. Zawodowo. Szybko.

Sprzedaż cyfrowa: zasięg online

Interfejs między mistrzem a klientem od dawna stał się cyfrowy. Głównym kanałem jest Internet.

Wpisy w książkach telefonicznych czy ogłoszenia w gazetach mają swoje miejsce. Nadal pracują. Docierają jednak tylko do niewielkiej części potencjalnych klientów. Sieć WWW otwiera dostęp do ogromnej grupy docelowej. Bez znaczących kosztów mediów.

Jak rzemieślnicy mogą zyskać na sprzedaży cyfrowej

  1. Niska bariera wejścia: Prosta strona internetowa lub wpis w lokalnych katalogach wyszukiwania kosztuje prawie nic w porównaniu z reklamą drukowaną.
  2. Obecność w momencie wyszukiwania: Klienci wyszukują w Internecie hasło „hydraulik w [miasto]” lub „dekarz [region]”. Osoba, której nie ma w wynikach wyszukiwania, nie istnieje w tej grupie.
  3. Automatycznie buduje zaufanie: Referencje, zdjęcia portfolio i jasne opisy usług budują zaufanie jeszcze przed pierwszą rozmową.

Cyfryzacja sprzedaży nie jest już trendem. To jest podstawa. Ci, którzy polegają wyłącznie na przekazie ustnym, tracą dużą część możliwości przyciągnięcia nowych klientów. Chmura zapewnia bezpieczeństwo danych. Internet zapewnia widoczność.

Większość firm z branży usługowej zna już ten schemat. Masz stronę internetową. Jesteś wymieniony na Yellow Pages, a dokładniej w jego cyfrowym odpowiedniku. Według Centralnego Stowarzyszenia Niemieckich Przedsiębiorstw Rzemieślniczych (Zentralverband des Deutschen Handwerks) około 95% wszystkich przedsiębiorstw rzemieślniczych ma już własną stronę internetową. Prawie 90% zapracowało także na swoje miejsce w katalogach internetowych.

Wydaje się, że obraz jest już gotowy. Wydawać by się mogło, że wszystko jest gotowe.

Ale przyjrzyj się bliżej danym. Tylko około 26% tych samych firm jest faktycznie obecnych w mediach społecznościowych.

Ta luka nie jest błędem technologicznym. To jest porażka wyobraźni.

Cena niewidzialności

Dlaczego to jest ważne? Ponieważ Twoi potencjalni klienci nie przeglądają już książek telefonicznych. Przeglądają kanały w telefonie pomiędzy spotkaniami. Podczas przerwy na lunch szukają usług na komputerach. Jeśli Cię tam nie ma, nie istniejesz dla nich.

Ignorowanie tego kanału oznacza coś więcej niż tylko utratę sprzedaży. Zmniejsza to cały potencjalny rynek. Kiedy użytkownicy końcowi szukają dostawców usług w Internecie, brak udziału w cyfrowej rozmowie jest równoznaczny ze związaniem jednej ręki za plecami. Dobrowolnie ograniczasz swój rozwój.

Możliwości są ogromne, bo bariera wejścia jest niska. Aby publikować, nie potrzebujesz dyplomu z marketingu. Wystarczy być tam, gdzie są ludzie.

Technologie działające na miejscu

Taka jest rzeczywistość Twojej pracy. Nie siedzisz przy stole. Jesteś w piwnicach, na strychach i na budowach. Masz do czynienia z pękniętymi rurami i wadliwym okablowaniem.

Jak więc zachować profesjonalizm, gdy jesteś pokryty kurzem?

Narzędzia internetowe zacierają granicę pomiędzy chaotyczną pracą na miejscu a dopracowanym wizerunkiem biura. To nie tylko fantazyjne aplikacje. Są to zestawy przetrwania współczesnego usługodawcy.

Weź pod uwagę swój przepływ pracy. Technik przybywa na miejsce. Zamiast szperać w papierowych fakturach czy zgadywać ceny części, korzysta z platformy zoptymalizowanej pod kątem urządzeń mobilnych. Odkrywa historię klienta. Tworzy kosztorysy napraw w czasie rzeczywistym. Fakturę cyfrową wysyła jeszcze przed opuszczeniem miejsca pracy.

„Profesjonalizm to dziś nie tylko jakość Twojej pracy. To brak tarć w procesie zatrudniania Cię.”

Zmienia postrzeganie Twojego biznesu. Nie jesteś już tylko osobą, która naprawia różne rzeczy. Jesteś nowoczesnym specjalistą. Klienci to zauważają. Ufają firmom, które wydają się zorganizowane, nawet jeśli sama praca jest chaotyczna.

Tarcie podczas wkładania

Stagnacja często wynika z myśli: „Nie jestem dobry w technologii”. To jest mit. Nowoczesne narzędzia nie wymagają umiejętności programowania. Wymagają smartfona i chęci spróbowania.

Jeśli Twoi konkurenci korzystają z cyfrowego harmonogramu, automatycznych przypomnień i recenzji online w celu budowania zaufania, a Ty nadal korzystasz z papierowego notatnika i telefonu stacjonarnego, przegrywasz na dwóch frontach. Tracisz widoczność w mediach społecznościowych i efektywność operacyjną nowoczesnego oprogramowania.

Technologie są gotowe. Klienci czekają. Pytanie tylko, czy się pojawisz.

Prawdziwa zmiana dotyczy nie tylko oprogramowania zaplecza. Dzieje się to w rękach technika. Narzędzia cyfrowe aktywnie zmieniają fizyczny proces wykonywania prac serwisowych. Nie musisz już po prostu zaznaczać pozycji na liście kontrolnej. Wchodzisz w interakcję z systemem w nowy sposób.

Spójrzmy na sekcję dotyczącą ogrzewania i hydrauliki. Widzimy odejście od majstrowania przy fizycznych kontrolerach systemu. Zamiast tego technicy korzystają z aplikacji, które umożliwiają uruchamianie systemów grzewczych bezpośrednio ze smartfonów lub tabletów. Upraszcza to zadanie. Dzięki temu jest to bardziej zrozumiałe.

Pobierz aplikację Bosch Easy Service. Został zaprojektowany do współpracy z kluczem serwisowym Bosch Smart. Według Bosch-Homecom.com testy wewnętrzne wykazały znaczący wynik. Zastosowanie tej szczególnej kombinacji pozwala zaoszczędzić do 16 procent czasu potrzebnego na uruchomienie systemu.

Pomyśl o tym. Nie jest to niewielki wzrost. Oznacza to całą dodatkową podróż na miejsce dziennie lub znacznie mniej kłopotliwe wykonanie złożonej pracy.

Nie dotyczy to tylko sprzętu Bosch. Smart Service Key działa również z systemami Buderus. Interfejs jest jednak inny. W przypadku Buderusa aplikacja towarzysząca nosi nazwę Pro Work. Ten sam sprzęt. Inne oznaczenia programu.

To nie są tylko sztuczki. Są to funkcjonalne dodatki. Dzięki nim potencjalnie stresująca wizyta w witrynie staje się płynnym procesem.

„Wewnętrzne pomiary wykazały, że korzystanie z aplikacji może zaoszczędzić do 16 procent czasu uruchamiania.”

Główny wniosek jest prosty. Asystenci cyfrowi nie zastępują technologii. Zwiększają jego możliwości. Eliminują tarcie. Zamieniają chaos w porządek.

A wszystko to bez konieczności dokładnego przyglądania się przez pracownika kłopotliwemu interfejsowi bezpośrednio na kotle. Wycofujesz się. Używasz narzędzia. Szybciej kończysz pracę.

Czy to jest postęp? A może po prostu wygoda ukryta w wydajności?

Tak czy inaczej, branża się zmienia. A aplikacje kierują tym procesem.