Prawdopodobnie spotkałeś się z szumem wokół tej technologii. Artykuły obiecują rewolucję w rozrywce lub gwarantują, że Twój łosoś został złowiony w sposób zrównoważony. To brzmi jak magia. Ale to nieprawda.
To jest przetwarzanie rozproszone.
W swojej istocie blockchain jest współdzieloną księgą transakcji. Sieć wykorzystuje strukturę peer-to-peer (p2p). Każdy komputer w tej sieci przechowuje kopię tego rejestru. Do weryfikacji danych korzystają ze specjalistycznego oprogramowania. Dane te są pogrupowane w części zwane blokami.
Kiedy komputer sprawdza blok, rozwiązuje złożony problem matematyczny. Po rozwiązaniu blok jest dodawany na końcu łańcucha. Łańcuch sięga momentu pojawienia się systemu. To jest nierozłączne.
Bitcoin i problem zaufania
Najbardziej znanym przypadkiem użycia jest Bitcoin. Satoshi Nakamoto zaproponował tę koncepcję w 2008 roku. Celem była zdecentralizowana waluta cyfrowa. Żadne banki nie są potrzebne.
Nakamoto napotkał trzy główne przeszkody. Jak zapobiec niekończącemu się kopiowaniu cyfrowej waluty? Jak zapobiegać podwójnym wydatkom? Jak zweryfikować transakcje bez urzędu centralnego?
Blockchain dostarczył odpowiedzi na te pytania.
Górnictwo: dlaczego komputery pracują za darmo
Moc obliczeniowa kosztuje. Prąd nie jest darmowy. Dlaczego ktoś miałby udostępniać swoje zasoby?
Nakamoto wprowadził system nagród. Komputer, który jako pierwszy rozwiąże zadanie matematyczne, otrzymuje zapłatę w nowych bitcoinach. Proces ten nazywa się wydobyciem. Wprowadza do obiegu nowe monety. Daje także górnikom zachętę finansową do zabezpieczania sieci.
Złożoność problemu matematycznego jest dostosowywana na podstawie całkowitej mocy obliczeniowej. Większa moc oznacza trudniejsze zadania. Dzięki temu czas kontroli bloku jest stabilny i wynosi około dziesięciu minut.
Zmień ochronę wbudowaną w architekturę
Bezpieczeństwo Blockchain opiera się na historii. Weryfikacja każdego bloku zależy od poprzedniego. Po dodaniu bloku do łańcucha jest on blokowany. Każdy węzeł w sieci to widzi.
Jeśli haker chce zmienić przeszłą transakcję, musi zmienić ten konkretny blok. Wtedy będzie musiał odbudować wszystkie kolejne bloki. Jest to obliczeniowo prawie niemożliwe. Aby odnieść sukces, osoba atakująca potrzebowałaby ponad 51 procent całkowitej mocy obliczeniowej sieci.
Wygrywa najdłuższy łańcuch
Istnieje mechanizm rozstrzygania sporów. Jeśli wiele komputerów rozwiąże blok w tym samym czasie, sieć zostanie zawieszona. Czeka na następny blok, aby rozstrzygnąć remis. System zawsze jako ważny przyjmuje najdłuższy łańcuch.
Rozważmy łańcuch składający się ze 100 bloków. Oszust próbuje podwoić monetę z bloku 70. Modyfikuje blok 70 i rozpoczyna przebudowę bloków 71 na 100. W międzyczasie reszta sieci w dalszym ciągu rozwija pierwotny łańcuch 100 bloków. Oszust zostaje jeszcze bardziej w tyle. Jego wersja nigdy nie stanie się najdłuższym łańcuchem. Zostanie odrzucony.
Poza Bitcoinem
Bitcoin jest po prostu gwiazdą serialu. Każda branża śledząca transakcje może skorzystać z tej strategii. Niektórzy twierdzą, że zastąpi on obecny Internet. To się jeszcze okaże. Jedno jest pewne. Jest to sprytne zastosowanie przetwarzania rozproszonego.


































