WWDC 2025 rozpoczyna się w najbliższy poniedziałek.
Jest to także ostatnia prezentacja programowa Tima Cooka. Po tym jego krzesło będzie puste. Tak, spodziewamy się podglądu iOS 27. Ale co z komputerem stacjonarnym? macOS 27 ukaże się za kilka miesięcy, idąc ramię w ramię ze swoim mobilnym bratem.
Cykl pozostaje taki sam.
Podgląd w czerwcu. Publiczna wersja beta w lipcu. Ostateczna wersja we wrześniu.
Ludzie spodziewają się, że ten rok będzie nudny pod względem designu. Żadnych nagłych zmian. Brak lawinowego przepływu funkcji. Po prostu… wydajność. Stabilność. Ale poczekaj. On robi wygląda inaczej. Nieistotny. Nieuchronnie.
Sprawdź, czy Twój Mac przetrwa przejście. Lub po prostu przygotuj się do finału.
Żegnaj, Intelu. Powitanie?
Oto trudna prawda, zanim porozmawiamy o interfejsie.
Wsparcie firmy Intel nie działa w systemie macOS 27.
Jeśli Twój Mac przetrwał lata pandemii, oszukując samego siebie, w tym miejscu pęka lina. Pozostań przy systemie macOS 26 Tahoe. Nie będzie żadnego skoku. Nie będzie mostu.
Apple nie jest jednak złoczyńcą. Poprawki bezpieczeństwa będą wydawane przez kolejne trzy lata. Twój komputer pozostanie bezpieczny, nawet jeśli przestanie działać.
Ofiary:
- 13-calowy MacBook Pro (model z końca 2020 roku, ten z czterema portami)
- 16-calowy MacBook Pro (duży, początek 2019 r.)
- 27-calowy iMac (koniec 2020 r., era kolorowych ramek)
- Mac Pro (początek 2029 r.? Nr 2019. Wieża pachnąca płonącymi ambicjami.)
Uruchamiasz aplikacje Intel za pośrednictwem Rosetty 2 na nowym komputerze Mac z Apple Silicon? Ciesz się tym teraz. macOS 27 to ostatni pociąg dla Rosetty. Po wydaniu aktualizacji emulacja zniknie.
Jeśli masz chip serii M? Masz szczęście. Od oryginalnego M1 po plotkowanego MacBooka Neo z chipem A18 Pro. Aktualizuj swobodnie.
Siri przechodzi przeszczep mózgu (w pewnym sensie)
sztuczna inteligencja
Zawsze sztuczna inteligencja.
WWDC 26 będzie mu się kłaniać, jak każda inna wystawa technologiczna.
Apple Intelligence zajmuje centralne miejsce. Ale w rzeczywistości jest to Siri. Wreszcie.
Pomyśl o tym jak o chwili ChatGPT dla Siri.
Będzie miał swoją aplikację. Będzie się zachowywać mniej jak inteligentna lodówka, a bardziej jak… asystent czytający pomieszczenie. Albo przynajmniej twój ekran.
Nowa Siri może:
- Przeszukaj Internet i zeskanuj bieżący ekran
- Poprawnie obchodź się z zaimkami (po raz pierwszy w przypadku większości AI)
- Kontekstowo rozumiem twoje bzdury
Będzie szperać w poczcie, wiadomościach, zdjęciach, notatkach, czymkolwiek. Pojawią się podsumowania. Prawdopodobnie także generowanie obrazu.
Jak? Większość z nich jest lokalna na urządzeniu.
Ale ciężka praca? Wchodzi w chmurę. Oto haczyk – krążą plotki, że Apple używa Google Gemini do skomplikowanych zadań.
Po co prosić Google o pomoc, gdy budujesz kolejną dużą platformę AI? Być może dlatego, że konkurenci latami bawili się w piaskownicy, podczas gdy Apple spało. Przekonać nas do porzucenia ChatGPT lub Claude?
To będzie bitwa.
„Ciri musi przestać odpowiadać tak/nie i zacząć odpowiadać dlaczego.”
Polerowanie płynnego szkła
W zeszłym roku Apple wprowadziło Liquid Glass.
Wszyscy go nienawidzili. Wszystkim się to podobało. Przeważnie tego nienawidzili.
Te refleksje? Miasto zakłóceń. Zwłaszcza gdy elementy nakładają się na siebie. Przyzwyczaiłem się do rozmycia na iPhonie i zegarku. Być może mój mózg po prostu przyznał się do porażki. Może po prostu ignoruję mgłę.
Wcześniej pojawiła się iskierka nadziei: w iOS 26.2 pojawił się suwak, który pozwala wybierać pomiędzy pełnym kryciem a szklanym bałaganem na ekranie blokady.
Czy otrzymamy ten slider na macOS? Bardziej prawdopodobne.
Jeśli nie podoba Ci się przezroczystość, zmniejsz ją. Przywróć czytelność tekstu. Nieprzezroczysty. Solidne. Bezpieczny.
Apple potrafi także wyostrzyć rogi. Czystszy kontrast. Mniej brudnej podłogi.
Nie zmieni to filozofii projektowania. To po prostu umyje okna.
Słoń w pokoju: ekran dotykowy
Słychać szepty.
Przez miesiące.
MacBook Pro z ekranem dotykowym OLED może zostać wydany jesienią tego roku.
Jeśli sprzęt dotrze… czy oprogramowanie jest na to gotowe?
WWDC jest przeznaczone dla programistów, a nie konsumentów. Nowego MacBooka tutaj nie zobaczymy. Apple zwykle zapisuje tajny składnik do dnia premiery.
Czy macOS 27 pokaże nam interfejs?
Najprawdopodobniej nie.
Ale czy możemy bawić się w detektywa? Czy możemy poszukać przycisków, które są tylko trochę większe? Odstępy sugerujące palce, a nie mysz?
Prawie.
Ale to świetna zabawa.
Polowanie na piksele. Nadziei, że nasze ekrany w końcu nas usłyszą, gdy je naciśniemy.
