Wygląda dokładnie tak, jak Watch 8.

wiem. To pierwsza rzecz, którą zauważysz. Tarcza okrągła, kwadratowa. Brutalne krawędzie. Minimalistyczny styl. Jeśli dostrzeżesz go na czyimś nadgarstku po drugiej stronie pokoju, z pewnością uznasz, że jest to model z zeszłego roku. Samsung zachował ten projekt, ponieważ działa. Jest powściągliwy. Dyskretnie chowa się pod mankietem, nie uderzając o blat stołu. Równie dobrze można go używać na macie do jogi, jak i w sali konferencyjnej, bez konieczności posiadania specjalnego pozwolenia.

Ale co jest w środku? To zupełnie inne zwierzę.

Galaxy Watch 9 jest tutaj, aby udowodnić, że nie potrzebujesz krzykliwego przeprojektowania, aby stworzyć najlepszy smartwatch. Wszystko, czego potrzeba, to mocniejsze komponenty i znacznie większa inteligencja.

Projekt, który możesz nosić nawet podczas snu

Samsung subtelnie ominął problem wydając nowe etui. Nie jest całkowicie okrągły. I nie kwadratowy. To kompromis, i to całkiem dobry. Koperty 40 mm i 44 mm dobrze przylegają do skóry. To nie tylko estetyka. To kwestia dokładności czujnika. Lepszy kontakt = dokładniejsze dane.

Ale dzięki paskom masz miejsce na wyrażanie siebie. Standardowy silikonowy pasek jest dobry. Ale wypróbuj opcję dwukolorową z miękkim, mglistym wykończeniem. Jasnoniebieski kolor wygląda niesamowicie. Możesz też wybrać żółty pasek z tkaniny. Jest oddychający, miękki i tak wygodny, że nie będziesz mieć nic przeciwko spaniu w nim.

Co jest rzadkością w innych urządzeniach. Większość smartwatchów to nieporęczne klocki. Rozcięli ci nadgarstek o 2 w nocy. Galaxy Watch 9? To zupełnie inna sprawa.

Moja koleżanka Vanessa Hand Orellana nazwała Watch 8 „prawie zapomnianym” przedmiotem podczas snu. Model 9 koryguje tę wadę. Są lekkie i niewidoczne. Sprawiają wrażenie raczej dodatku niż gadżetu.

Jest jedno zastrzeżenie. Zamknięty system mocowania paska. Jeśli aktualizujesz zegarek z wersji 7 lub starszej, Twoje paski nie będą pasować. Szpilki mają inny kształt. Będziesz musiał kupić nowe. Drobna niedogodność związana z bezproblemową obsługą użytkownika.

Moc pod maską: Snapdragon Wear Elite

Tutaj cena uzasadnia się. Galaxy Watch 9 jest napędzany nowym chipem Snapdragon Wear Elite firmy Qualcomm. Ten sam krzem, który znalazł się w znacznie droższym Ultra 2. Po co go tam jest? Ponieważ Samsung chce wydajności bez wysokiej ceny.

Rezultatem jest natychmiastowa reakcja. Wszystko wydaje się szybsze. Uruchamianie aplikacji. Przejścia pomiędzy ekranami. Przetwarzanie danych. Informacje zwrotne podczas szkolenia są natychmiastowe. Żadnych opóźnień. Tylko wynik.

A co z baterią? To naprawdę trwa dłużej.

W modelu 40 mm widzimy akumulator o pojemności 390 mAh i 445 mAh w wersji 44 mm. W zeszłym roku liczby te wynosiły odpowiednio 325 mAh i 435 mAh. Na papierze może to nie wydawać się dużym skokiem. Ale w prawdziwym użytkowaniu otrzymasz od 30 do 40 godzin pracy na baterii. To całe półtora dnia. Albo nawet dwa, jeśli jesteś oszczędny.

Samsung twierdzi, że sztuczna inteligencja nauczy się Twoich nawyków użytkowania. Spowoduje to przyciemnienie ekranu. Ograniczy to aplikacje działające w tle. Wydłuży to żywotność baterii. To inteligentne zarządzanie energią. Nie tylko duże baterie.

Sztuczna inteligencja, która naprawdę słucha (bez budzenia telefonu)

Oto funkcja, która uratuje Twoje napięcie nerwowe.

Aktywuj Gemini na Galaxy Watch 9, po prostu przykładając go do ust i mówiąc. Żadnych poleceń budzenia. Żadnego „Hej, Samsungu”. Żadnego „Hej, Google”. Po prostu porozmawiaj.

Dlaczego to jest ważne? Ponieważ jeśli masz w domu wiele urządzeń AI, inne mają tendencję do zakłócania. Budzą się. Oni słuchają. Są zdezorientowani. Galaxy Watch 9 to wszystko ignoruje. Aktywuje się tylko wtedy, gdy ty podniesiesz swój zegarek.

Zapytania bez użycia rąk na małym ekranie właśnie stały się łatwiejsze. Mniej zamieszania. Więcej komunikacji.

Dostępna jest także zabawna, choć drobna funkcja sztucznej inteligencji. Jeśli ustawisz zdjęcie jako tarczę zegarka, sztuczna inteligencja z czasem wypełni pustą przestrzeń. To jest dowcipne. Przetestowałem to na zdjęciu mojego kota. Algorytm znalazł miejsce na liczby, które nie zachodziły na jego wąsy. Kto wie. Być może Twój pies otrzyma takie samo leczenie.

Fitness Index: więcej niż tylko liczenie kroków

Samsung stawia na holistyczne zdrowie. Nie tylko kroki. Nie tylko puls.

Najważniejszą funkcją jest nowy Fitness Index. Ocenia ogólny poziom sprawności. Tworzy indywidualne plany treningowe. Za darmo. Uwzględnia skład ciała. Wytrzymałość. Elastyczność. Obciążenie kardio.

Spersonalizowane.

Jeśli trenujesz do triathlonu? Powie ci, żebyś skupił się na swojej wytrzymałości. Jeśli wybierasz się na górską wędrówkę? Wspomoże trening siłowy i przyrost wysokości. Nie tylko dostarcza dane. Daje rady.

Samsung nazywa to platformą budowania zdrowego stylu życia. To skomplikowane. Jest adaptacyjna. Próbuje wypełnić lukę pomiędzy ogólnym samopoczuciem a konkretnymi celami sportowymi.

Czy te funkcje będą wymagały nowego sprzętu? Samsung jeszcze tego nie ogłosił. Jeśli tak, to Watch 8 jest oficjalnie przestarzały. Ale czujniki prądu są już dość niezawodne. To oprogramowanie robi różnicę.

Cena i dostępność: czy warto dokonać aktualizacji?

Ceny Galaxy Watch 9 zaczynają się od 380 dolarów za model 40 mm z technologią Bluetooth. Wersja z obsługą LTE kosztuje 430 dolarów. To o 100 dolarów więcej niż cena premiery z zeszłego roku. Ale wewnętrzne ulepszenia sprawiają, że skok jest tego wart.

Przedsprzedaż już się rozpoczyna. Ogólny początek sprzedaży przypada na 7 sierpnia.

Czy warto dokonać aktualizacji z Watch 8?

Jeśli potrzebujesz dłuższej żywotności baterii. Jeśli chcesz chip Snapdragon Elite. Jeśli poważnie podchodzisz do danych fitness i funkcji AI. Tak.

Jeśli Twój Watch 8 nadal wytrzymuje dwa dni i jesteś zadowolony z wydajności? Może poczekaj. Lub oszczędzaj pieniądze. Projekt się nie zmienia. Wizualnie nic nie stracisz.

Ale wrażenia użytkownika? Jego stan jest coraz lepszy. Szybko.

W nadchodzących tygodniach przetestuję żywotność baterii. Na razie Galaxy Watch 9 wygląda spokojnie. Ale nie dajcie się zwieść. Dużo pracuje.