Samsung robi to co roku. Wypuszcza flagowy tablet, usuwa wypełnienie, wymienia ekran na tańszy. Obniża cenę. Nazywa to edycją dla fanów. I to działa.
Galaxy Tab S10 FE (500 USD) i jego starszy brat S10 FE+ (650 USD) to najnowsze pozycje w ofercie. 8 GB RAM-u. 128 GB pamięci. Dopuszczalne cechy. Niezbyt imponujące, ale akceptowalne.
Sytuacja z wymiarami jest dziwna, jeśli przyjrzysz się bliżej liczbom. Model FE zachowuje format 10,9 cala ze starego S9 FE. A co z modelem Plus? Tam przekątna podskoczyła do 13,1 cala. Jest fizycznie większy od poprzedniego S10 Plus (12,4 cala), a nawet od standardowego S9 FE Plus. W przypadku Samsunga rozmiar nie zawsze odpowiada nazwie modelu.
Jednak ta dodatkowa objętość szkła wiąże się z utratą jakości.
Zwykły S10 Plus ma wyświetlacz AMOLED. Głęboki czarny kolor. Jasne kolory. W tym zastosowano matrycę LCD. Jest jasny, w testach laboratoryjnych osiąga 836 nitów, czyli więcej niż deklarowane 800. Wystarczająco dobrze. Tylko… trochę płasko.
Ale tutaj jest kompromis. Wyświetlacz LCD oszczędza energię. Dużo energii.
Żywotność baterii tego urządzenia jest po prostu nierealna.
17 godzin 45 minut ciągłego odtwarzania wideo. Zmierzyliśmy to. Pobił 12,9-calowego iPada Pro. Przewyższył nawet nowy S11 Ultra. Jeśli chcesz po prostu maraton obejrzeć serial, siedząc na lotnisku? Masz dość. Za to urządzenie otrzymało nagrodę CNET Lab Award za najdłuższy czas pracy baterii. Biorąc pod uwagę liczby, nie jest to zaskakujące.
Jest powolny. Celowo.
Nie oczekuj prędkości. Procesor to Exynos 1580. To nie jest Dimensity 9300+, jaki znajdziemy w drogim S10 Plus. I to nie jest Exynos 1380 z ubiegłorocznych modeli FE. Krok do przodu? Tak. Potężny? Nie.
Spójrz na wyniki w Geekbench 6:
* Pojedynczy rdzeń: 1364 (w porównaniu do 2127 dla S10+)
* Wielowątkowość: 3922 (w porównaniu z 7126 dla S10+)
Połowa mocy. Dosłownie połowa. Przynajmniej w benchmarkach. W codziennym użytkowaniu? Prawdopodobnie nie zauważysz różnicy. Przeglądanie sieci. Netflixa. Dokumenty. Wydaje się, że jest to wystarczająca podaż. Wystarczająco gładka dla tego, co robi większość ludzi.
Jeśli potrzebujesz szybkości. Jeśli edytujesz filmy lub grasz w ciężkie gry 3D. Oszczędzaj pieniądze. Weź prawdziwego S10+ lub oczekiwanego S11. Nie marnuj czasu na tę opcję.
„Seria Galaxy Tab S10 FE oferuje około 75% flagowych możliwości za ułamek ceny.”
Dobre punkty. Irytujące momenty.
Jest lżejszy od S9 FE+ o około 4%. Samsung zwraca na to uwagę, jakby to było ważne. Ma to znaczenie, jeśli trzymasz go w rękach godzinami. Wartość jest mniejsza, jeśli po prostu położysz go na kolanach. Przy przekątnej 13 cali nadal niewygodnie trzyma się go w dłoni. Jeśli chcesz nosić urządzenie ze sobą, wybierz mniejszy model FE.
Zniknął jeden ultraszerokokątny aparat tylny. Teraz na tylnym panelu znajduje się tylko jeden 13-megapikselowy moduł. OK do skanowania. Bezużyteczne dla kreatywności.
Przedni aparat umieszczono jednak na krótszej krawędzi. Mądry. Połóż tablet na stole, a rozmowy wideo będą działać w trybie poziomym. Żadnych niezręczności przy pionowym wideo. Ładny szczegół.
To, co znajduje się w pudełku, to miejsce, w którym zaczyna się ukąszenie.
Samsung dołączył do zestawu rysik S Pen. Wreszcie. Jest to wygodne podczas robienia notatek. Rysunek. Kolorystyka w zastosowaniach dziecięcych. Występuje niewielkie opóźnienie. Brakuje funkcji, których wymagają artyści. Ale dla studentów? Świetnie.
Ale nie ma osłony. Nie ma klawiatury. Będziesz ich potrzebować, jeśli chcesz korzystać z laptopa w trybie DeX. Albo chociaż po prostu dla ochrony. Uchwyt mocuje się magnetycznie do tylnego panelu obok aparatu, ale łatwo odpada. Bez etui ryzykujesz pękniętym ekranem lub zgubieniem rysika.
Dodaj 100 dolarów za klawiaturę Samsung. Jeśli to możliwe, poszukaj tańszych opcji innych firm.
A co z dźwiękiem? Zaskakująco dobre. Głośne głośniki stereo. Czysty dźwięk. Prawdopodobnie nie sięgniesz po słuchawki podczas oglądania filmów. Dobry na tablet multimedialny.
Podsumowanie
To nie jest dla każdego.
To jest dla tych, którzy oglądają dużo mediów. Dla studentów robiących notatki. Dla tych, którzy chcą baterii, która nie umiera. Wyświetlacz nie jest premium. Wydajność nie jest szybka. Cena jest odpowiednia, jeśli jesteś skłonny zaakceptować kompromisy.
Czy jest lepszy od zeszłorocznego modelu? Nieistotny. Czy iPad jest lepszy? Może pod względem żywotności baterii. Najprawdopodobniej nie we wszystkim innym.
Trafia we właściwe nuty. Tylko nie spodziewaj się symfonii.
- Czy warto dokonać aktualizacji z S9 FE?
- Prawdopodobnie nie. Poczekaj chwilę.
